Skierniewice na sportowo. Miasto, które rośnie w siłę
Skierniewice — miasto z własnym rytmem, tradycją i sportowym charakterem. Jeszcze kilkanaście lat temu sport był tu dodatkiem do codzienności. Dziś to jeden z filarów lokalnej tożsamości.
Na stadionach, w halach i na pływalniach widać, że miasto dojrzewa jako ośrodek sportowy – nie przez przypadek, lecz dzięki pasji trenerów, determinacji zawodników i coraz lepszej organizacji.
To już nie tylko sportowe hobby, ale znak rozpoznawczy miasta, które stawia na rozwój i aktywność mieszkańców.
W ostatnich latach sport w Skierniewicach przestał być tłem miejskiego życia. Stał się narzędziem budowania wspólnoty i promocji miasta. Dla młodych – przestrzeń rozwoju. Dla dorosłych – powód do dumy. Dla władz – inwestycja w zdrowie, wizerunek i przyszłość.
Futbolowy sen z Pomologicznej

Ostatnie lata to najlepszy czas w historii skierniewickiej piłki. Unia Skierniewice, prowadzona przez Kamila Sochę, zbudowała zespół, który łączy lokalny charakter z nowoczesnym podejściem.
W sezonie 2024/25 klub przebił się do 1/8 finału Fortuna Pucharu Polski, pokonując po drodze Motor Lublin i GKS Katowice.
Mecz z Katowicami przeszedł do historii — trybuny przy ul. Pomologicznej były wypełnione po brzegi, a lokalne media pisały o „najpiękniejszym wieczorze w dziejach skierniewickiego futbolu”.
W grudniu Unia zagrała z Ruchem Chorzów. Przegrała 0:2, ale na boisku pokazała charakter i determinację. Wiosną przyszła nagroda — awans do II ligi (czyli trzeciego poziomu rozgrywkowego w Polsce). To osiągnięcie, na które skierniewiczanie czekali dekady. Zespół stał się symbolem wytrwałości i wspólnej pracy — od zarządu po kibiców.
Jesienią 2025 roku Unia nie tylko utrzymała formę, ale po 13 kolejkach zajmuje 2. miejsce w II lidze, z dorobkiem 25 punktów. Taki bilans pokazuje, że drużyna jest na najlepszej drodze do awansu na zaplecze Ekstraklasy — sukcesu, który jeszcze niedawno wydawał się nieosiągalny.
II liga to już zupełnie inny poziom — dłuższe wyjazdy, transmisje telewizyjne, wyższe koszty i większe oczekiwania. Dla Unii to próba wejścia w świat profesjonalnego futbolu. Jeśli utrzyma stabilność organizacyjną, może stać się jednym z filarów piłki w centralnej Polsce.
W ślad za sukcesami piłkarzy przyszły też plany dalszego rozwoju zaplecza sportowego w mieście.
Już w 2026 roku przy ul. Nowomiejskiej ma zostać otwarte nowoczesne Centrum Ruchu Perfecto.
Nowa placówka, bazująca na wnikliwych testach funkcjonalnych i indywidualnym podejściu do każdego zawodnika, ma jeszcze bardziej usprawnić rozwój młodych sportowców.
Perfecto będzie stawiać na świadome kształtowanie siły, szybkości i koordynacji, co przełoży się na lepszą prewencję urazów i stabilizację jakości przygotowania motorycznego.
To kolejny krok, który może uczynić Skierniewice liderem sportu w regionie.
Jeśli marzenie o awansie do I ligi się spełni — Skierniewice wejdą na mapę ogólnopolskiego futbolu w zupełnie nowym wymiarze. To nie tylko prestiż i większe zainteresowanie mediów, ale też wyzwania: profesjonalne licencje stadionowe, większy budżet i konieczność dalszego rozwoju infrastruktury.
Dla miasta byłby to symboliczny moment — potwierdzenie, że lokalny sport naprawdę dorósł do najwyższego poziomu.
Z wody na podium: pływackie imperium UKS Nawa Skierniewice

W basenie emocje są cichsze niż na stadionie, ale wyniki — równie imponujące.
Klub UKS Nawa Skierniewice w 2024 roku zdobył 10 medali Mistrzostw Polski Juniorów, w tym 5 złotych.
16-letnia Alicja Rodziewicz została trzykrotną mistrzynią kraju, a Weronika Lesiak zdominowała styl klasyczny, zdobywając złote medale i ustanawiając rekordowe czasy.
Wspierani przez trenerów Marcina Sarnę i Artura Zakrzewskiego zawodnicy zajęli 15. miejsce w klasyfikacji drużynowej w kraju.
Co ciekawe, te sukcesy przychodzą mimo ograniczonych możliwości infrastrukturalnych. Skierniewicka pływalnia nie jest ośrodkiem klasy olimpijskiej, a jednak dzięki pracy trenerów i determinacji zawodników klub należy dziś do ścisłej czołówki młodzieżowej w Polsce.
UKS Nawa to nie tylko medale i rekordy. To klub, który od ponad dwóch dekad tworzy solidny fundament dla pływania w całym regionie łódzkim. Jego baza liczy dziś ponad 200 zawodników – od dzieci uczących się podstaw, po juniorów rywalizujących na arenie krajowej. Klub współpracuje ze szkołami podstawowymi i średnimi, tworząc klasy sportowe oraz programy nauczania zintegrowanego ze sportem.
Zawodnicy Nawy regularnie trafiają do kadr wojewódzkich i narodowych juniorów. Wielu z nich łączy trening z nauką w lokalnych szkołach, co pokazuje, że w Skierniewicach można rozwijać karierę sportową bez konieczności wyjazdu do dużego miasta.
W klubie stawia się też na edukację sportową rodziców – wprowadzono cykl spotkań o zdrowym rozwoju młodych pływaków, regeneracji i diecie. To model, który mógłby być wzorem dla wielu średnich ośrodków sportowych w Polsce.
Siatkówka z charakterem: MKS Skier-Vis Skierniewice

Kiedy piłkarze i pływacy świętują sukcesy, w hali przy ul. Tetmajera słychać dźwięk piłki siatkowej i doping kibiców.
MKS Skier-Vis Skierniewice w sezonie 2024/25 zdobył wicemistrzostwo III ligi łódzkiej i otarł się o awans do II ligi.
W turnieju barażowym w Bielsku Podlaskim skierniewiczanki zajęły trzecie miejsce, przegrywając minimalnie z Legionovią Legionowo.
Choć awans wymknął się z rąk, drużyna zyskała ogromny szacunek rywalek.
Trener Grzegorz Hałatiuk zapowiada dalszą walkę:
– Nie odpuszczamy. Mamy młody zespół, który dopiero się uczy wygrywać. Nasz czas jeszcze przyjdzie.
MKS Skier-Vis to jednak nie tylko seniorska drużyna. Klub prowadzi szkolenie dziewcząt w wieku od 10 do 18 lat, a jego juniorki od kilku sezonów należą do ścisłej czołówki województwa łódzkiego.
Każdego roku organizowany jest turniej Skier-Vis Cup, który przyciąga zespoły z całego regionu i staje się sportowym świętem Skierniewic.
Siatkówka w mieście ma swoją oddaną publiczność – mecze w hali przy Tetmajera przyciągają nie tylko rodziców zawodniczek, ale i sympatyków sportu, dla których drużyna stała się lokalnym symbolem zaangażowania.
W klubie działa także sekcja minisiatkówki, w której trenuje blisko 80 dzieci.
Władze MKS-u podkreślają, że ich ambicją nie jest tylko awans, ale również wychowanie zawodniczek, które w przyszłości będą mogły zasilić drużyny akademickie i zawodowe.
Dzięki wsparciu miasta i sponsorów prywatnych klub buduje stabilną bazę, a w planach jest rozbudowa hali o nowoczesne zaplecze treningowe.
Judo – siła, pasja i wspólnota

Akademia Sztuk Walki Tiger to przykład, że sport może być również społeczną misją.
Klub, liczący około 150 członków, w minionym roku zdobył ponad 70 medali na zawodach krajowych i międzynarodowych.
Sekcja osób z niepełnosprawnościami osiągnęła bezprecedensowy sukces – 15 medali podczas pierwszych w historii zawodów tej kategorii.
Dla trenerów to nie tylko sportowy wynik, ale dowód, że judo potrafi łączyć ludzi niezależnie od wieku czy sprawności.
Dziś ośrodek to coś więcej niż sekcja judo – to centrum edukacji sportowej i rozwoju mentalnego młodzieży.
Zespół szkoleniowy wprowadził autorski program „Szacunek i Siła”, oparty na zasadach japońskiego bushido – pracy nad sobą, dyscyplinie i empatii.
Klub organizuje cykliczne obozy i pokazy dla szkół, a jego zawodnicy odwiedzają lokalne placówki, by promować aktywność fizyczną i zdrowy styl życia.
Organizacja współpracuje także z miejskim Ośrodkiem Sportu i Rekreacji w zakresie zajęć dla dzieci z niepełnosprawnościami – to jeden z nielicznych klubów w regionie, który prowadzi tak inkluzywne szkolenie.
W czasach, gdy młodzi szukają dyscypliny i wspólnoty, takie miejsca jak Tiger są bezcenne.
To nie tylko klub – to mała społeczność, która wychowuje przez sport i daje alternatywę wobec biernego stylu życia.
Lekkoatletyka i golf – tradycja i nowe horyzonty

UKS Vis Skierniewice to legenda lokalnego sportu. Klub ma na koncie ponad sto medali Mistrzostw Polski i od lat wychowuje lekkoatletów, którzy z sukcesami startują na poziomie wojewódzkim i krajowym.
To właśnie tu zaczynali zawodnicy tacy jak Ignacy Andrzejczak – mistrz Polski juniorów w biegu przez płotki.
Od lat to prawdziwa kuźnia talentów – wychowankowie regularnie zdobywają medale mistrzostw wojewódzkich w biegach, skokach i rzutach.
W ostatnich sezonach szczególnie silna jest grupa młodzików w konkurencjach rzutowych, a w planach jest stworzenie sekcji sprintu i biegów średnich.
Coraz większą popularnością cieszą się biegi uliczne organizowane w Skierniewicach, w tym Bieg im. Edmunda Jaworskiego oraz jesienny półmaraton – imprezy, które przyciągają setki uczestników z całego regionu.
To znak, że lekkoatletyka wraca do miasta – nie tylko na stadion, ale i na ulice.
Brak nowoczesnego stadionu lekkoatletycznego to wciąż największe wyzwanie. Jeśli ta luka zostanie wypełniona, Skierniewice mogą wrócić na mapę krajowych imprez sportowych – od mityngów po mistrzostwa juniorów.
Z kolei golf, choć wydaje się egzotyczny, zyskuje nowych entuzjastów.
Młodzi skierniewiczanie startują w turniejach krajowych, a lokalne kluby sportowe coraz częściej włączają go do oferty rekreacyjnej.
To pokazuje, że miasto otwiera się na nowe formy aktywności, nie zatracając przy tym sportowego ducha.
Skierniewice udowadniają, że nie trzeba być metropolią, by mieć ambicję i sukcesy.
Wystarczy pomysł, pasja i konsekwencja. Od piłkarzy Unii po judoków Tigera – widać, że każda dyscyplina ma tu swoje miejsce i sens.
Miasto staje się przestrzenią, w której sport łączy ludzi i buduje tożsamość.
Przyszłość? Wygląda obiecująco.
Jeśli lokalne władze utrzymają kierunek rozwoju infrastruktury, a kluby nadal będą współpracować ze szkołami i lokalnymi inicjatywami, Skierniewice mogą stać się przykładem miasta, które buduje przyszłość poprzez sport.
Sport w Skierniewicach to już nie margines, ale wizytówka – pokazująca, że rozwój można budować nie tylko przez inwestycje w drogi czy kulturę, lecz także przez pasję i zdrową rywalizację.
